WAŻNE! Wszystkie czerwcowe LIVE MEETINGI teraz za jedyne 99 zł!
Merytoryczna dawka wiedzy prawie 50% taniej. Sprawdź ofertę»

Uwikłani w trójkąt dramatyczny w miejscu pracy
16.03.2023

Uwikłani w trójkąt dramatyczny w miejscu pracy

W życiu odgrywamy wiele ról i prywatnie i zawodowo, ale są takie, w których nie chcemy się znaleźć, mimo to nieuświadomienie w nie wchodzimy. Trudno potem wydostać się z błędnego … chciałoby się powiedzieć “koła”, ale tym razem trafiamy do trójkąta dramatycznego. Kiedy to realizujemy nietrafione relacje i zatracamy zdolność ustalania własnych granic. Wejściem do trójkąta najczęściej jest przyjęcie roli Wybawcy, dlatego też szczególnie trzeba zadbać o to, aby się w nim nie znaleźć, ponieważ ma ogromny wpływ na relacje i niesie za sobą ogrom niebezpieczeństw.

Teoria trójkąta

Psycholog Stephen Karpman zidentyfikował trzy destrukcyjne role, które ludzie zwykle przyjmują w życiu, w pracy, w konfliktach. Wcielają się w nie automatycznie i nieświadomie naprzemiennie je zmieniając, przechodząc jak w trójkącie, przez wszystkie 3 postaci: 

  • Wybawiciel (Rescuer): wydaje się wyciągać ofiarę z konfliktu i rozwiązywać jej problem. Empatyczny, ale w głębi pomaga, bo posiada nieujawnioną potrzebę niesienia pomocy. Zdarza się, że nawiązuje z ofiarą relację współzależności. 
  • Prześladowca (Persecutor): krytyczny i autorytarny wobec ofiary. Obwiniania ofiarę. Kiedy wreszcie zdaje sobie sprawę z wyrządzonych szkód, często zmienia swoją rolę na wybawiciela. 
  • Ofiara (Victim): (fałszywa) ofiara uważa się za niezdolną do wpływania na daną sytuację. Nie chce być odpowiedzialna, więc woli nie działać, za to obwinia ludzi (lub okoliczności) za to, co się dzieje.  

Wybawiciel, Prześladowca i Ofiara — w pracy

WYBAWICIEL 

Może zapoczątkować wejście do trójkąta. Tę postać charakteryzuje myślenie, mówienie i decydowanie, w tym rozwiązywanie problemów za innych. 

Na jego potrzebę bycia Wybawicielem może wpływać? 

  • Niska samoocena i przekonanie, że będąc pomocnym zaskarbi sobie akceptację otoczenia. 
  • Obniżaniem uważności na własne potrzeby. 
  • Potrzeba bycia docenionym, potrzebnym. 
  • Przekonanie o nieudolności innych ludzi i brak wiary w ich możliwości. 
  • Poczucie wyższości, posiadania większych możliwości, siły, kompetencji, w tym pycha i przekonanie, że wiem lepiej, co dla innych jest właściwe i najlepsze. 

Wybawca w miejscu pracy: 

  • Chce zaprezentować się najlepiej z każdej strony i przed wszystkimi.  
  • Wykonuje wszystkie zadania na najwyższym poziomie  i często bierze na siebie najtrudniejsze projekty.  
  • “Przydatny” dla reszty pracowników, bo zawsze można na niego liczyć, aby zlecić dodatkową pracę, bądź aby zaopiekował się innymi mniej doświadczonymi pracownikami.  
  • Daje dodatkowe terminy osobom, które nie zdążyły wywiązać się ze zobowiązań.  
  • Wyposaża pracowników bez pytania ich o to, czego potrzebują.  
  • Przekazuje np. trudne i stresujące wiadomości za inną osobę. 

Wybawiciel często wpada w pułapkę przepracowania, kosztem własnych potrzeb i tutaj wejdzie w rolę Ofiary, bądź zacznie robić coś, czego tak naprawdę nie chce, poczuje niesprawiedliwość i wyrzuty, które sprowadzą go do roli Prześladowcy.  

PRZEŚLADOWCA  

Prześladowca buduje swoją pozycję poprzez prześladowanie, atakowanie, poniżanie i umniejszanie innym. Wyróżniamy zatem: 

  • prześladowcę Aktywnego, który celowo realizuje swoje potrzeby kosztem innych,  
  • biernego, obniżającego znaczenie innych osób przez różnego rodzaju zaniedbania, 
  • odwetowego, którego intencją jest ukaranie kogoś.  

Na jego potrzebę bycia Prześladowcą wpływa nakierowanie na zaspokajanie własnych potrzeb nade wszystko.  

  • Prześladowcą w miejscu pracy jest osoba, która ostro krytykuje wszelkie decyzje i kompetencje innych pracowników, a także przełożonego czy firmy. 
  • Zaniedbuje projekt lub ludzi np. umawia się, że coś zrobi, czego nie dotrzymuje. 
  • Koncentruje się tylko na sobie, przez co źle wykonuje swoją pracę, a inni ponoszą tego konsekwencje.  
  • Działa z intencją ukarania kogoś (odwetu, zemsty) lub chce triumfować. 

OFIARA 

Najbardziej pasywna rola, a z drugiej strony często sama rozpoczyna wejście do trójkąta dramatycznego. Ponieważ nie ma umiejętności rozwiązywania problemów, albo nawet nadzieję, że ktoś to zrobi za nią. Nie wierzy w żadne swoje umiejętności, zatem bardzo łatwo poddaje się sytuacji, głośno manifestując swoje krzywdy, wzbudza poczucie winy u innych. Cierpienie może być prawdziwe lub zaprojektowane. Posiada tendencję do wchodzenia i trwania w trudnych relacjach i sytuacjach, dopóki ktoś jej nie wyzwoli. 

  • Ofiara w miejscu pracy – to osoba, która ciągle narzeka na coś, np. na szefa, żaląc się do współpracowników, jednak nie robiąc nic, aby rozwiązać problemy. 
  • Trwa w relacjach z toksycznymi (np. agresywnymi) współpracownikami. 
  • Obawia się zmian i wzięcia za coś własnej odpowiedzialności. 
  • Utrzymuje, że jest zależna od innych. 

Jak się wydostać z trójkąta? 

Wydostanie się z trójkąta dramatycznego nie jest łatwą sprawą, ponieważ rzadko kiedy zdajemy sobie sprawę, że powielamy jakiś schemat działania, bo mamy problemy i potrzeby, z których nie zdajemy sobie sprawy. Pierwszym krokiem jest uświadomienie sobie jaką rolę odgrywamy, a następnie wybranie najlepszego rozwiązania, aby wyjść i już więcej nie wpaść w tą ani żądną inną rolę.  

  • Wybawiciel powinien nauczyć się unikania niesienia pomocy każdemu, zawsze i za wszelką cenę. Musi ustalić granice wsparcia, tzn. nie realizować go, gdy on lub ktoś go nie chce. W pracy nie koniecznie pomagać bezpośrednio, lepiej tylko wskazywać drogę, propozycję rozwiązań. 
  • Dla Prześladowcy niezbędne okaże się rozwinięcie asertywności, aby osiągnąć swoje potrzeby i cele, ale nie kosztem innych. W pracy powinien zacząć mówić otwarcie o tym, czego potrzebuje oraz odmawiać, gdy się na coś nie zgadza i negocjować różne rozwiązania z innymi pracownikami. 
  • Ofiara musi nauczyć się rozwiązywania problemów i proszenia o wsparcie oraz szukania innych możliwości, gdyby ktoś odmówi jej pomocy. W miejscu pracy może skorzystać z możliwości zebrania pomysłów i wspólnego znalezienia najlepszego rozwiązania. Ważne jest także wyrażanie własnych emocji, by nauczyć się je rozumieć i opanować. 

Nie każdy poradzi sobie sam z uświadomieniem własnych potrzeb i emocji, a mocno uwikłani w trójkącie dramatycznym, nie mamy możliwości samodzielnego opuszczenia tej niekorzystnej dla nas sytuacji i niewdzięcznej roli, jaką przyjęliśmy. W takim przypadkach przyda się profesjonalne wsparcie psychoterapeuty lub coacha. Musimy zajrzeć w głąb siebie i uświadomić sobie, od kiedy takie sytuacje mają miejsce, dlaczego oraz co z tym możemy zrobić?  

Autor artykułu: Marta Woszczyńska – HR Business Partner

Zobacz wydarzenia z podobnej tematyki

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.