WAŻNE! Wszystkie czerwcowe LIVE MEETINGI teraz za jedyne 99 zł!
Merytoryczna dawka wiedzy prawie 50% taniej. Sprawdź ofertę»

Informacja zwrotna na co dzień
16.02.2023

Informacja zwrotna na co dzień

Och jaką ja przez wiele lat miałam często ochotę, dawać informację zwrotną, rady innym osobom. Często tłumaczyłam sobie: „No Informacja zwrotna na co dzieńprzecież chce dobrze”. Ta chęć pomocy a jednocześnie chęć poczucia bycia ważnym była bardzo kusząca. Czasem nadal jest, ale dzisiaj gryzę się w język. Dawanie rad to trochę jakbym była kimś lepszym. A nie jestem. Tak samo jak inni popełniam błędy. 

Zaczęłam zadawać sobie pytania: 

Czy dana osoba ma ochotę usłyszeć ode mnie radę czy informację zwrotną? 
Co odbiorca cokolwiek z tym zrobił? 
Jak często ja przyjmuję informacje zwrotne od innych osób bez mojej zgody? 

Odpowiedzi nie były zadowalające. Chociaż na początku próbowałam koloryzować, aby czasem nie wyjść z przekonania, jak ważne są moje rady czy informacje zwrotne. Trochę mi zajęło zanim zrozumiałam, że świat jest jaki jest. Ludzie są jacy są. Decydują się na swoje życie takim jakie jest i na jakie są w tym danym momencie gotowi. Nie ma też jednej jedynej prawdy i jednego jedynego rozwiązania na jego przeżycie. Czy to wybór zawodu, związku, miejsca zamieszkania, jedzenia, partii politycznej, chęci zmian itd. itd.

Dzisiaj widzę różnicę pomiędzy: 

„Powinnaś zrobić…”, „To będzie dla Ciebie najlepsze”, „Głupie jest to co robisz” a „Ja zrobiłabym…”, „Najlepsze dla mnie…”, „Nie zrobiłabym tak”, „Nie jest to dla mnie dobre”, „Masz ochotę usłyszeć co ja bym zrobiła?”.

Widzę różnicę w powiedzeniu tego co dobre dla mnie a w mówieniu co powinno być dobre dla Ciebie. Ja tak na prawdę tego nie wiem. Chętnie podzielę się moim doświadczeniem, wiedzą jednocześnie nie wiem co Ty wybierzesz dla siebie.  

Nawet teraz jak masz inne zdanie niż moje na temat dawania rady czy informacji zwrotnej, znajdziesz argumenty, które potwierdzają, że się mylę. Tyle, że mylę się w Twoich oczach, nie w swoich. Od kiedy nie radzę na siłę, czuję więcej spokoju i chęci słuchania. Nie czekam ze zniecierpliwieniem, aż ktoś skończy, żeby opowiedzieć, jak powinien wyglądać świat. Czuję jakbym zdjęła ciężar, który sama sobie położyłam. Ten czas przeznaczam na zaopiekowanie się sobą. 

Kto wie, może kiedyś ktoś podejdzie i zapyta: „A ty co myślisz?”. Wtedy chętnie opowiem, jak ja myślę, a nie jak musi on/ona myśleć. 

Z jakiego powodu? Bo: 

Moje życie jest moim życiem
Twoje życie jest Twoim życiem
Które jest lepsze? 
Moje dla mnie, a Twoje dla Ciebie! 

Sprawdź, jak jest u Ciebie

Co daje Tobie dawanie rad czy informacji zwrotnych? 
Jak to działa u Ciebie? 
Po co to robisz? 
Co możesz zacząć robić? 
Co możesz zrobić inaczej? 
Co możesz robić w zamian? 

A jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat, sprawdź nasze szkolenia:

Zobacz wydarzenia z podobnej tematyki

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.